Liski idą w świat

20161009_162955

Moja mała niespodzianka doczekała się światła dziennego i mimo, że liczyłam na słoneczną sesję w barwach jesieni, taka mglista aura dodaje tylko magii mojej Lisi i jej rudemu koledze. Zabrałam ich w jedno z moich ulubionych miejsc – w Rudawy Janowickie. Razem zdobyliśmy Krzyżną Górę oraz Sokolik.

20161009_154008.jpg

Lisia- takie imię otrzymała- jest wykonana w całości na szydełku. Nietypowa, bo to pewnie jedna z nielicznych lalek, która podróżuje w góry 😉 Z takim bagażem doświadczeń i pięknych wspomnień będzie miała co opowiadać swojej nowej właścicielce. Już teraz pobudza wyobraźnię- warto zaprzyjaźnić się z taką małą koleżanką, w końcu przyjaźń to magia 🙂

20161009_153830.jpg

Tylko lisek nie ma imienia- macie pomysł?

20161009_153513.jpg

Lisia powstała z serca więc sama musi je mieć 🙂

20161009_15354920161009_154028

20161009_144345.jpg

Taka mała Szwajcaria w Polsce 😉 Schronisko „Szwajcarka”

Ciepły ogoniasty szalik i uszata czapka to u nas podstawa. Wszystko zostało zaplanowane tak by podkreślić jej miłość do rudzielca. Lisia ma także buty i płaszczyk. Wszystko da się ściągnąć i założyć w zależności od warunków jakie panują na dworze 😉

20161009_160055

Patrząć w Stronę Sokolika.

20161009_162443.jpg

20161009_162955

Panorama Rudaw widziana z Sokolika. To Krzyżna Góra, a w oddali za mgłą Karkonosze.

20161009_162738.jpg

To pierwsza lalka jaką wykonałam w życiu i muszę przyznać, żę robienie jej zajeło mi sporo czasu (głównie z jego braku), ale satysfakcja jest ogromna. Ma w sobie to coś, czego nie mają dla mnie zabawki z półek w markecie. Wyjątkowa. Liczę na więcej takich miłych chwil w górach z takimi małymi przyjaciłółmi.

Trzymajcie za to kciuki!

Pozdrawiam

Wasza Agat.

Advertisements

21 uwag do wpisu “Liski idą w świat

  1. Twoje prace są zachwycające, wspaniałe, wprost brakuje mi słów, żeby wyrazić mój entuzjazm spowodowany Twoją kreatywnością!!! Nie lubię, kiedy ludzie „nic ze sobą nie robią”, za to uwielbiam, kiedy są twórczy; niby nic wielkiego, a jednak jest zupełnie odwrotnie. Dzięki za poprawę nastroju w tej jesiennej słocie, pozdrawiam!

    Polubione przez 1 osoba

    • Strasznie mi miło po Twoim komentarzu! Bardzo dziękuję i cieszę się że poprawiłam nastrój oby taki został do końca dnia i dłużej ;D pozdrawiam serdecznie!

      Lubię to

    • Oj kochana ja wzorów nie mam niestety, robię wszystko na wyczucie, głównie łącząc małe elementy i na kartkach zapisuje ilości oczek… tak to u mnie wygląda 😉 polecam metodę prób i błędówu mnie działa i pozdrawiam chętnie zobaczę Twojego liska!

      Lubię to

      • Uuuu to będziesz musiała jescze dłuuugo poczekać, aż dojdę do takiej wprawy, żeby szydełkować metodą prób i błędów, bez wzoru, „na oko”. Ja dopiero zaczynam, jak na razie zrobiłam jedną sówkę na podstawie filmiku na you tube. Po skończeniu jej i zaczęciu kolejnego zwierzaka doszłam do wniosku, że całą sowę zrobiłam źle 😂 Ale zostawiłam ją na pamiątkę 😊 Możesz ją zobaczyć tutaj: https://www.instagram.com/p/BO5dUT7jnKK/
        Teraz rodzi się miś 🤔 Zobaczymy jak mi pójdzie.

        Polubione przez 1 osoba

      • hehe wiesz ja szydełkuję też od niedawna 😉 pierwszy raz zrobiłam łańcuszek w kwietniu i tak jakoś dalej się kręci 😉 nie trać wiary a będę podglądać Twojego Insta

        Lubię to

  2. Pingback: Merida z Karkonoszy |

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s