Złapać to co nieuchwytne

Robimy Łapacz snów.

20160528_112305.jpg

Mała metamorfoza starego łapacza snów. Ten stary zakupiłam kilka lat temu na woodstocku. Pamiętam, że było ich tam mnóstwo i razem wyglądały bajecznie- jak z tych wszystkich „hippie gardens”- uwielbiam!

20160528_112138

Łapacze poza tym, że wyglądają pięknie i nadają trochę etnicznego charakteru każdemu wnętrzu gdzie wiszą posiadają ogromną moc 😉 Jeśli wierzyć legendom amerykańskich Indian owe konstukcje powieszone we wnętrzu gdzie sypiano miały chronić przed złymi duchami, które odwiedzają nas nocą. Wszystkie duchy, by dostać się do nas muszą przejść przez siatkę, która  „filtruje” i na drugą stronę dostają się jedynie te dobre dalej spływające po piórach do naszych umysłów. Złe mary natomiast- zatrzymują się i giną z pierwszymi pomieniami słońca.

Są to typowe amulety ochronne. Występujące w każdej kulturze na świecie w różnych postaciach. U nas – Słowian- było też ich sporo, np wieszanie jemioły  w czasie świąt.20160526_153908Wracając do przeróbki 🙂 Znalazłam wzór na piękny okrągły element o tutaj. „Rozwaliłam” stary łapacz, a dalej już poszło jak z górki:

20160527_064007.jpg

20160527_064840.jpg

 

20160527_064807.jpg

 

Ze starej ozdoby została tylko baza- obręcz i piórka.  Teraz jest bardziej „przytulny”. Mój 😉

Pozdrawiam

Agata

 

Ps. „Pasztety”  też pozdrawiają 😀

 

Reklamy

Jedna uwaga do wpisu “Złapać to co nieuchwytne

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s