Brownie na diecie

Czekoladowe ciastko bez czekolady i cukru? Da się zrobić i bez wyrzutów sumienia można je jeść nawet na śniadanie 😉

20160331_1644181pokazFaktem jest, że nie potrafię zrezygnować ze słodyczy. Jest to dla mnie wyzwanie równające się ze zdobywaniem Everestu w obcasach… po prostu nie da się 😉 Już nie wspomnę o „byciu na diecie” przez całe życie, dlatego pierwsza wizyta u dietetyka zaczynałą się od „Cześć, jestem Agata i kocham czekoladę”. Tak, tak… ja po prostu nie ufam ludziom, którzy jej nie jedzą 😉

Odkąd poszłam do pierwszego dietetyka minęło już prawie 3 lata. Były wzloty i upadki, jednak waga permamentnie spadła tylko o 50 % tego co zamierzałam osiągnąć… i tak jest do dzisiaj. Postanowiłam to zmienić- znowu. Zaczynam od wyeliminowania niezdrowych słodyczy i zamieniam je na te lepsze, które sama sobie przyrządzam. Jeśli ich nie zrobie to sory – nie ma.

Dlatego dzisiaj zrobiłam brownie na bazie kaszy jaglanej z malinami. Bez mąki, jajek,cukru i czekolady (dodaje tylko ksylitolu).

Składniki:

  • 1 woreczek kaszy jaglanej
  • 1/3 kubka mleka roślinnego (u mnie ryżowe)
  • 4 łyżki kakao
  • 4 łyżki oleju kokosowego
  • 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 2 łyżki ksylitolu
  • 1 banan
  • 1 łyżka soku z cytryny
  • maliny  (miałam mrożone) do przystrojenia

Kaszę płukam pod bieżącą wodą, przelewam wrzątkiem i wrzucam do gotującej się wody- tyle by zakrywała kaszę- dodaje ksylitol. Gotuję na małym ogniu ok 15 minut, gdy kasza będzie miękka. Delikatnie studzę. Dodaję mleko i banana, miksuję- do połączenia się w  jedną masę potem wrzucam resztę składników i blenduję, aż zrobi się gładka (lekko glutowata) masa. Mozna dodać więcej mleka jeśli jest zbyt gęste konsystencja. Wykładam na blaszke pokrytą papierem i piekę ok 15 min w temperaturze 180°C.

Ciasto ma być „rzadkie” tak by patyczek się w nim zapadał, trzeba wyciągnąć i ostudzić dopiero wtedy bedzie się nadawało do krojenia. W przypadku dłuższego trzymania naszego browie w piecu kasza się zacznie ścinać i stworzy się brzydka skórka- jak kożuch na kakao- blee 😉

20160331_164213.jpg

20160331_164706.jpg

Dla dekoracji jeśli macie więcej malin można je zmiksować na mus i polać kawałki na talerzu.

Oczywiście to nie smakuje jak klasyczne brownie- jest inne, ale dupa po nim mniej rośnie 😉

Smacznego!

Agata

 

 

Reklamy

6 uwag do wpisu “Brownie na diecie

    • Ja właśnie kombinuje z domowymi słodkościami w wersji fit, bo takie normalne są pyszne ale cięzko z nimi na diecie 😉 probowałam robic mnustwo innych np. z fasoli ale to jest najlepsze więc gorąco polecam! 😉

      Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s