Uroki wynajmu mieszkania

Każdy kto kiedykolwiek wynajmował mieszkanie, wie o czym jest ten wpis. Trochę z przymróżeniem oka o bonusach życia na obcym kwadracie.

san-cesareo-1008185_640

„Apacze”- ten gatunek choć głuchy i ślepy wie więcej niż możesz sobie wyobrazić.

Po wieloletnim doświadczeniu w wypożyczaniu przestrzeni mieszkalnej, śmiało mogę sporządzić listę rzeczy które dostaniesz w pakiecie wynajmując „swój” nowy kącik.

Koszty

 Żyjemy w kraju, w którym potęgę biznesu zasilają „Janusze”. Wać Pan bądź Wać Panna posiadająca nieużyteczne 10 m2 powierzchni mieszklanej, chętnie zaoferuje miejsce noclegowe dla 10 studentów. Jeśli będą mili udostępni im też kibel i kuchnie. Cenę wypożyczenia pokoju wyliczono tak, by to przyszli lokatorzy utrzymywali swojego Pana plus dokładali się na kredyt córci.

Wyposażenie mieszkania

 Już w ogłoszeniu natrafiam na wyliczankę dostępnego sprzętu. Naprawdę rezolutni właściciele wypiszą nawet, że masz okno, podłogę i 2 żarówki. Kuchenki zazwyczaj działąją, ale nie licz na okap, czy sąsiedztwo okna, bo przecież jak wynajmujesz to nie bedziesz nic poza tostami przyżądzał. Lodówka najmniejsza jaką mogę sobie wyobrazić. Oczywiście z niedziałąjącymi drzwiczkami do mini zamrażarki, co powoduje brzęczenie agregatu przez całą noc. Pralka to luksus. Jak była, to przez pierwszy miesiąc moje ubrania pachniały pleśnią- później się przyzwyczaiłam. Obowiązkowo skrzynka TV. Spokojnie, bez anteny, ale z czegoś trzeba kurz zbierać.

 Zgłaszanie usterek właścicielowi

 Zapomnij o tym punkcie. Nie istnieje. Przecież ja tu mieszkam, ja zepsułam, a wcześniej działało – więc kto zapłaci?

Sąsiedzi

 “Oooo Pani kochana, to spokojne osiedle. Sami emeryci, więc cisza. Będzie Pani zadowolona….” Prawda sami renciści i emeryci, tylko w co drugim mieszkaniu mieszkają studenci. Tera policz sobie możliwości przechowywania studentów na m2 i pomnóż to przez ilość imprez urodzinwych, celebrowanie zaliczeń semestru i wszystkie weekendy w roku. Dodam, wraz z długością stażu na studiach ilość imrez proporcjonalnie wzrasta, bo im starsi tym więcej okazji do świętowania, np. cieszą się z tego że poszli na wykład. No cóż, można spać spokojnie 😉

Współlokatorzy

Super! Przez pierwszy tydzień imprezka integracyjna. Wspólne gotowanie, oglądanie seriali, wyjścia w plener. “Stary! Nie uwieżysz. Mam zioma na chacie, musisz go poznać! I takie dobre gibony kręci- za darmo!”. Kilka tygodni poźniej zaczynamy składać się na środki czystości i nagle nie ma papieru toaletowego, a płyn do naczyń kupuje trzeci raz pod rząd. W nocy budzi mnie impreza. Rano w kuchni czuje spalonego kurczaka oraz znajduje swój zbity kubek. W przedpokoju stoi 60 litrowy worek na śmieci, bo kolega woli wyrzucić śmieci raz w miesiącu. Do tego wszystkiego ktoś wiecznie przestawia mi buty i nigdy nie mam pewności, czy sama kożystam ze swojej pasty do zębów.

 

Czy coś pominęłam?

Pozdrawiam

Agata

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s